Moda łóżka wprowadzonego przez Francję okresu Absolutyzmu rozpowszechniła się na dworach monarszych w wielu państwach europejskich. Stamtąd też wiodły swój rodowód wspaniałe niemieckie łóżka paradne z bogatą rzeźbą i sklepione baldachimami z tkanin na niewidocznych stelażach. Inaczej wyglądały niemieckie łóżka mieszczańskie. Zachowały one w czasach baroku ulubioną od renesansu formę z baldachimem, wspartym na spiralnie skręconych kolumienkach. Płaszczyzny drewna ozdabiano motywami geometrycznymi, obwiedzionymi niekiedy listwami o falistym, tzw. ondulowanym profilu. Motyw spiralnie kręconych kolumn najczęściej występował w łóżkach hiszpańskich, wykonanych zresztą niemal w całości z elementów toczonych. meble łóżka te, zwieńczone tkaninowym baldachimem i toczonymi sterczynkami, partie wezgłowia i przyczółka miały również złożone z kręconych spiralnie wysmukłych balasów, wzbogaconych przez alternację toczonych wisiorków drewnianych i sterczyn. Niderlandy pozostały w czasach baroku wierne swej tradycji. O wyglądzie łóżka i jego usytuowaniu w mieszkaniu zadecydował tam zapewne stosunkowo surowszy klimat. Zamiłowanie do wykładania ścian boazeriami odegrało zasadniczą rolę przy kształtowaniu formy łoża, całkowicie „wtopionego” w ścianę, zamykanego drzwiami, podobnie jak sąsiadujące z nim szafki. Takie „boazeryjne” wnętrze jest uwidocznione na ówczesnym sztychu ze zbiorów graficznych A. Bertarellego. Kontynuacją tradycji z poprzedniej epoki są również łoża typu de coin (np. z Rijksmuseum w Amsterdamie) tworzące całą architekturę narożnika pokoju, z wysoką skrzynią pościelową i baldachimem wspartym na jednej kolumnie. Łóżko zaś, pochodzące z domu Rubensa z 1640 r. przedstawia typ de coin, choć w pomieszczeniu, gdzie jest obecnie eksponowane, nie ma boazerii. Jest ono całe zabudowane, a architektoniczny baldachim wspiera się na przedłużeniach ścianek wezgłowia i przyczółka. Jego dekorację tworzą masywne balasy z arkadą pod baldachimem. Łoża angielskie w czasach panowania królowej Anny były najczęściej wykonywane z drogocennych tkanin, upiętych na niewidocznym stelażu i składały się z kotar i lambrekinów oraz baldachimu. Z tych samych materii wykonywano kapy i poduszki oraz pokrycia mebli do siedzenia, znajdujących się w sypialni.
Ciekawą formą odznaczały się siedemnastowieczne łóżka używane w pomieszczeniach skromniejszych, tzw. en tombeau, całe tkaninowe, z baldachimem upiętym w dość osobliwy sposób na niewidocznym stelażu, w formie jakby spadzistego dachu, z tym, że od strony wezgłowia znajdowała się partia wyższa, zaś od strony nóg niższa. Łóżko to, zgodnie z panującą modą posiadało kotary i lambrekiny.
Wiek XVIII w dziedzinie kultury życia dworskiego przyniósł zasadnicze zmiany. Jednak jeszcze na początku stulecia, w ostatniej fazie panowania Ludwika XIV utrzymywała się, a nawet narastała owa pompa, towarzysząca stale absolutnemu władcy. Łoże przybierało formy niezwykle okazałe, zaś baldachim, wyposażony w dekoracyjne lambrekiny i kotary spięte po bokach, został „konsolowo” przyczepiony do ściany od strony wezgłowia. Łoże tego typu, zwane we Francji lii a la duchesse, wyposażono ponadto w wałek u wezgłowia. Dopełniały splendoru bogate hafty, aplikacje i naszycia złotymi galonami o motywach z biegiem lat przyjmujących cechy stylu regencji. Całość, pełna przepychu i dostojeństwa, stanowiła wyraz owej, sięgającej jeszcze antyku tradycji lit dapparat. Wkrótce po śmierci Ludwika XIV nastąpiła silna reakcja przeciwko formom życia przez niego przyjętym i tzw. grand gout ustąpił miejsca petit gout. Była to ucieczka od pompy i wielkości do wygody i utylitaryzmu, od przepychu do udoskonalenia i lepszego dostosowania wnętrz wraz z całym wyposażeniem do potrzeb człowieka. Zmieniła też swój charakter sypialnia - nabrała cech intymności i wygody. Nastąpiło zróżnicowanie pokoi użytkowanych przez kobiety i mężczyzn. Zmieniła się sama skala pomieszczeń, a więc, co z tym się łączy, i wielkość mebli. Samo zaś łóżko przekształciło się w konstrukcję lekką, w wielu wypadkach zaopatrzoną w mechaniczne udogodnienia. W latach 1730-1740 pojawiło się łoże tzw. a la Polonaise, nazwane tak na cześć żony LudwikaXV Marii Leszczyńskiej, która w tym czasie przerobiła swój apartament według założeń ówczesnej mody. To nowe łoże przystawione było dłuższym bokiem do ściany i posiadało baldachim umieszczony na żelaznej, niewidocznej konstrukcji, złożonej 7. czterech prętów wygiętych w kształcie litery S. Spod baldachimu zwisały draperie, upięte najczęściej w festony na niewidocznym stelażu. Zarówno łóżko, o dwu lub trzech równej wysokości boczkach, jak i sam baldachim, przypominający kształtem koronę, były wykonane najczęściej w pozłacanym drewnie. Wszystkie wewnętrzne płaskie partie meble wyścielano miękkimi materacykami, krytymi tą samą tkaniną, która stanowiła zasłony baldachimowe i kapę. Popularnym typem łoża wieku XVIII było tzw. lit d’ange lub jak je również nazywano a la Francaise, które w swej konstrukcji stało sięjakby kontynuacją formy łóżka a la duchesse z początku wieku, przekształconej jednak w duchu nowej epoki. Zostaje bowiem odrzucona typowa pompa i majestatyczność, a na ich miejsce zjawia się większa użytkowość i dekoracyjność. Łóżka - z dwoma przyczółkami, o powierzchniach wyścielanych tapicerowanymi materacykami i rzeźbionymi oraz. złoconymi krawędziami - zazwyczaj nie umieszczano na podium, choć kierunek jego ustawienia pozostał „katafalkowy” na pokój. Baldachim zaś, przyczepiany do ściany systemem konsolowym, w partii wezgłowia posiadał rzeźbione i złocone zwieńczenie, spod którego drapowano liczne festony. Z boków baldachimu zwisały szczątkowe kotary, spięte po bokach przy wezgłowiu. Ponieważ typ dange przetrwał przez dwie stylowe epoki Ludwika XV i XVI, zarówno kształt baldachimu, jak opracowanie partii rzeźbiarskich meble antyki i rodzaj użytych tkanin uzależnione były od czasu jego powstania. W wieku XVIII istniała wielka rozmaitość typów łóżek, meblowi majestatyczny charakter. W kołach bardziej konserwatywnych przetrwały oczywiście tradycyjne formy łóżek, wyglądem przypominających dawne, jeszcze barokowe, z płaskimi baldachimami, wspartymi na czterech słupkach i zakończonymi u góry sterczynami. WDdmianą zaś lit d’ange w formie bardziej popularnej, znanej szeroko zwłaszcza w domach mieszczańskich, było łoże zwane a la romaine, z baldachimem kopułkowym i czterema drapowanymi firankami, łukowato spływającymi w festonach do czterech narożników. Używano ponadto łóżek bez baldachimów i wówczas zarówno wezgłowie jak i przeciwległy przyczółek były wykonane w drewnie i wyłożone obustronnie tkaninami. Znano również łóżka, w których ściankę od strony stóp zastąpiono słupkami/Pod koniec stulecia pojawiały się często łóżka obudowane z trzech stron tapicerowanymi ściankami i gdyby nie ich znaczna głębokość, przypominałyby swym wyglądem kanapy. Często umieszczano je we wnękach ściennych, gdzie zawieszano również kotary lub baldachim.
Od około 1630 r. i przez cały wiek XVIII i XIX używano mebla o nazwie lit de repos (odpowiedni mebel w Anglii nazywał się day bed), który był rodzajem ławeczki kanapki, w postaci ruchomego materacyka, umieszczonego na drewnianym stelażu wspartym niejednokrotnie na wielu nóżkach, z niewysokim, zazwyczaj z jednej strony, przyczółkiem. Wszystkie prawie wspomniane łoża wytworzyła kulturadworu królewskiego we Francji, zaś zasadnicze ich formy zostały przejęte przez inne kraje europejskie, w kształcie dosłownym lub nieco zmienionym. W Anglii np. zachowało się wiele przykładów wspaniałych łóżek baldachimowych z XVIII w., wykonanych z tkanin, choć i łoża drewniane, projektu m.in. sławnego Thomasa Chip-pendale’a, nawiązujące do form zapożyczonych ze Wschodu, są dość niezwykłe w swym kształcie. Ich baldachim bowiem, w formie chińskiej pagody, wznosi się nad całym łożem, ustawiony na czterech cienkich kolumienkach, zaś ścianka tworząca wezgłowie posiada typową dla stylu tego artysty geometryczną ornamentację. W osiemnastowiecznej Polsce znane były prawie wszystkie omawiane typy łóżek. Były one sprzętami wygodnymi i to stanowiło zasadniczą ich cechę, w przeciwieństwie do mebli z okresu poprzedniego. Nadworny lekarz króla Jana III Sobieskiego tak bowiem określił kulturę spania w Polsce XVII w.: ,,słudzy nie znają, co łóżko, a panowie wąskich tylko używają sienników” Inni potwierdzili tę opinię, stwierdzając, że „przodkowie nie znali wytworności w spoczynku”. W XVIII w. tarczany w formie kilku desek zbitych pod siennik pozostały jedynie jako łóżka służby. Zaczęto natomiast wyrabiać wiele odmian łóżek, od tzw. sznurowych i pasowych aż do wspaniałych, szerokich, z baldachimem czyli tzw. niebem lub podniebiem, z upiętą tkaniną tzw. pawilonem. Dół łóżka zasłonięty był płotkami. Znane było łóżko dżans, co oznaczało francuskie d’ange, natomiast łóżko saskie z żelaznym szkieletem lub drewnianym pawilonem należy identyfikować z łóżkiem zwanym we Francji a la Polonaise. W czasach Augusta III, w połowie stulecia, tapczany zastąpiono łóżkami. Najdoskonalsze meble znalazły się na dworze królewskim Stanisława Augusta Poniatowskiego, na zamku warszawskim, w Wilanowie, w Łazienkach lub wśród bogatego możnowładztwa z otoczenia króla. Artyści francuscy J.L. Prieur i V. Louis wykonywali projekty czy to meble, czy też całej sypialni królewskiej. W czasach rewolucji francuskiej łóżka otrzymywały charakterystyczne nazwy: lit afederation, lii u la revolution, lit palriotiąue itd., zaś zamiast narożnikowych kolumienek zjawiały się np. pęki rózeg liktorskich, a zasłony otrzymywały złotą frędzlę.