Meble antyki - antyczne łóżka - Rzym
Łóżka Rzymskie w swej zasadzie konstrukcyjnej niewiele odbiegały od wzorów greckich. Bywały drewniane, marmurowe i z brązu, niejednokrotnie inkrustowane m.in. kością słoniową i szylkretem. Podobna była także ich rola. Przystawienie łoża do stołu w celu ucztowania w pozycji półleżącej, wpłynęło na układ mebli w samym pomieszczeniu zwanym triclinium. Łoża otaczały wtedy kwadratowy stół z trzech stron, czwarta zaś zostawała wolna dla dogodnego obsługiwania ucztujących. Do okrągłych stołów, u schyłku rzeczypospolitej rzymskiej, wykonywano łoża biesiadne o łukowatym zarysie nazywane sigma. Na jednym takim łożu lokowało się zwykle trzech biesiadników leżących ukosem. Rzymskie łóżka przeznaczone do spania były przeważnie przenośne, wykonane w całości lub w części z metalu, wsparte na nogach złożonych z elementów toczonych, z wezgłowiem esowato wygiętym, lub nawet dwóch wezgłowiach umieszczonych z przeciwległych stron. Doceniający wygodę bogaci Rzymianie wyścielali swe łoża materacami wypchanymi owczą wełną, puchem gęsim lub łabędzim, używali również poduszek. O wyglądzie łóż etruskich informują nas dobrze zachowane terakotowe sarkofagi, znane ? wykopalisk archeologicznych. Łoża te, z niskimi, deskowatymi nogami, były także w całości metalowe, wraz z kratownicą, przypominającą współczesną elastyczną siatkę. Oczywiście posiadanie tak bogatych łóżek było przywilejem lud/i zamożnych, stojących wysoko w hierarchii społecznej. Biedota sypiała wprost na ziemi, podścielając sobie tylko skóry zwierzęce.
Łóżka wczesnego średniowiecza charakteryzowały się budową nieco odmienną od znanej ze starożytności. Ich nogi, w formie czterech toczonych zwykle słupów, sięgały znacznie ponad poziom wmontowanej między nie skrzyni pościelowej, która zastąpiła dotychczasową płaską ramę. Słupy zakończone były od góry pałkowato, boki skrzyni zdobiono zaś najczęściej motywem arkadkowym. Łóżka takie znane są wyłącznie z ikonografii, gdyż autentyczne zabytki nie dochowały się do naszych czasów.
Jedyny wyjątek stanowi wykopalisko drewnianej, rzeźbionej ścianki z wieku XI-XII, odkrytej podczas prac archeologicznych na Ostrówku w Opolu, uważanej za fragment łoża i potwierdzającej całkowicie wyżej opisane cechy konstrukcyjne. Ścianka posiada dekorację, jednak nie arkadkową, lecz o charakterystycznej siatce złożonej z prostokątnych pól, dzielonych dwiema przekątnymi. Dzięki nim tworzy się dodatkowy motyw trójkątów, znany z przedstawień łóżek bizantyjskich. Listwa górna pokryta jest plecionką romańską. Odkryte szczątki dowodzą stosowania w meblarstwie doby romanizmu na naszych ziemiach form analogicznych do stosowanych na Zachodzie, zaś znaleziony fragment kuli z czopem, stanowiący niezawodnie część jednego ze słupów łoża, dowodzi dobrej znajomości techniki tokarskiej.
W okresie gotyku dotychczasowa forma łoża była kontynuowana i rozwijana: słupy utrzymujące skrzynię pościelową przekształciły się od dołu w cztery nogi, od góry zaś, wydłużone, zostały nakryte rodzajem drewnianego dachu lub baldachimem, niekiedy jedynie w . formie daszka przy wezgłowiu. Często przestrzeń między słupkami podtrzymującymi dach zapełniała pełna ściana wezgłowia, a od strony nóg ażurowe arkadkowanie. Płaszczyzny drewna dzielone płycinami ozdabiano w krajach północnych motywem zwojów pergaminu lub tzw. maswerkowaniem, natomiast w rejonach przyalpejskich, aż po tereny Małopolski - zdobiny sprowadzały się najczęściej do płaskich splotów roślinnych z liści o ostrym konturze. Dach łoża, często przesklepiony, o łukowatych lub kopułkowych wygięciach, posiadał niekiedy rodzaj fryzu z blankami. Charakterystyczne było usytuowanie łoża we wnętrzu; zwykle w narożniku pokoju (tzw. lii de colri). Znano także łoża-alkowy, tzw. lit-elos, obudowane z trzech stron ściankami. Odrębny typ stanowiły łoża tzw. a la courlines, o konstrukcji całkowicie osłoniętej tkaniną. Baldachim, również z materii, osadzony u wezgłowia, uzupełniały zwisające aż do ziemi z trzech stron kotary, które na dzień zasuwano w kierunku wezgłowia, lub podpinano przy narożnikach baldachimu. Aż do późnego średniowiecza nie różnicowano nazwy courlines w rozróżnieniu kotar łoża i zasłon okiennych. Na marginesie trzeba stwierdzić, iż tak jedne jak i drugie wykonywano z takich samych tkanin: tapiserii, jedwabiów, płótna lnianego i bawełny. Późne średniowiecze przyniosło również, poza zmianą w wyglądzie samego łoża, nowość w dziedzinie kultury życia codziennego: połączenie sypialni z garderobą przez obudowanie łoża skrzyniami z trzech stron, na kształt stopnia–cokołu (tzw. lello a cassone). W skrzyniach przechowywane były stroje i bielizna. Pościel w postaci wałków, poduszek i kołder oraz bogate kapy spływające niekiedy aż do ziemi, dopełniały całości. Wzrost zamożności mieszczaństwa i podniesienie rangi domu mieszczańskiego w późnym średniowieczu wpłynęły radykalnie m.in. na rozwój i wzbogacenie form „mebla do spania”. Łóżka ludzi biednych, jak i dawniej, odznaczały się prostotą, budową ciesielską z dyli, pozbawione skomplikowanej i wyrafinowanej dekoracji. We Włoszech typ łoża (letlo) z wezgłowiem i przyczółkiem przy nogach, ale bez baldachimu, czyli tzw. cielo, otoczonego natomiast skrzyniami w formie stopnia, był w pewnym sensie spuścizną wieków średnich. Takie monumentalne łoże uchodziło jednak we wczesnej fazie renesansu za najbardziej reprezentacyjne. Dowodzą tego licznie zachowane jego przedstawienia w malowidłach i freskach, choćby w scenie narodzin św. Jana Chrzciciela z bazyliki S. ftlaria Novella we Florencji, malowanej przez Ghirlandaia. Sypialnia otrzymała w tym czasie nową, wyjątkową funkcję. Poza swym zwykłym przeznaczeniem stała się komnatą w pełnym znaczeniu reprezentacyjną, z obowiązującym skomplikowanym ceremoniałem. Wszyscy bowiem należący do dworu uczestniczyli w sypialni przy ceremonii toalety, udawaniu się na spoczynek moż-nowładcy czy monarchy, zaś samo łoże stało się sprzętem centralnym w tym pomieszczeniu. Wzrosła więc ranga tego mebla, przeistaczającego się i przybierającego coraz to inne, wspanialsze i bardziej monumentalne kształty. Wzbogacenie formy łoża przez wprowadzenie baldachimu wspartego na kolumnach stworzyło z tego mebla antyku wręcz małą architekturę. Takie jest właśnie łoże przedstawione na fresku przez malarza włoskiego