Wyniki szukania

Meble - antyczne łóżka cz. IV

grudzień 18th, 2007 by admin in █ Porady

Po upadku pierwszego cesarstwa Napoleona I nastał we Francji okres tzw. Restauracji, a nowy styl za czasów Karola X zrezygnował z brązów przy meblach na rzecz bogatych intarsji. W dalszym cią­gu zachowały się niektóre formy mebli empire jak np. łoża w kształ­cie łodzi (bateau), czy to parad­nego z baldachimem, ustawianego nadal zwykle wzdłuż ściany. Łóż­ko z Musee des Arts-decoratifs w Paryżu, pochodzące z czasów Ka­rola X, ustawione we wnęce okiennej, z zespołem potrójnych kotar i firanek, jest wspaniałym przykładem łóżka-łodzi, do które­go wstępuje się po stopniach. Inaczej niż we Francji kształtowa­ły się ówcześnie formy łóżka w innych krajach europejskich. Wprawdzie styl empire, pozosta­wił tam trwały ślad, jednak rozwój nowych form dekoracji bazowa! teraz na guście klasy mieszczań­skiej. Biedermeier był to pierwszy styl burżuazji, a jego ojczyzną byty kraje niemieckie. Ówczesne łóżka niekiedy zachowały formy wywo­dzące się z empiru, z. przyczółkami w formie wolut lub prostymi, z ko­lumienkami najczęściej w kolorze czarnym. Mebel stał się przede wszystkim wygodny, nie rezygnu­jąc jednak z zalet natury estetycznej. Read the rest of this entry »

Meble - antyczne łóżka cz. III

grudzień 18th, 2007 by admin in █ Porady

Pod koniec stulecia nastąpił dal­szy nawrót ku formom anty­cznym, co rzutowało także na wygląd łoża, które jak sama nazwa wskazuje - lit relour a l’anlique przyjęło elementy klasyczne, choć­by równej wysokości przyczółki w formie tympanonów. W innych wprowadzano jako zdobiony poli­chromowane i złocone figury w kształcie kariatyd (lit a carialides) czy herm. Te ostatnie warianty by­ły związane we Francji z okresem Konsulatu. Osoba Bonapartego i jego wpływ na wystrój wnętrz re­prezentacyjnych zaznaczyły się także w wyglądzie sypialni i same­go łóżka. W sypialni Napoleona I w pałacu Fontainebleau mieści się łoże, ustawione wzdłuż ściany, z baldachimem spływającym w fe-stonach z drewnianego złoconego owalu, do którego przyczepiono dwie kotary, założone namiotowo za dwa przyczółki łóżka. Całości dopełniają inne dekoracyjne akce­soria sypialni, pełnedraperii i zło­ceń. Nieco odmienny wariant przedstawia sypialnia z łożem ce­sarzowej Józefiny w Malmaison, zrealizowana w 1810 r. Rzeźba dekoracyjna występuje tam nie tylko w postaci olbrzymich łabę­dzi i koszów z owocami, stanowią­cych obramienia wezgłowia i stóp łoża, ale także w bogatym balda­chimie z koroną i orłem. Łoże w stylu empire wkomponowane w odpowiednie wnętrze działało jak monument, czy ołtarz - na tle rozwieszonych draperii, ujętych w złocone obramienia. Napoleon 1 powierzył misję stworzenia kano­nów sztuki dekoracyjnej dwom architektom: C. Percierowii P.F.L. Fontaine’owi. Manifest opraco­wany przez nich w latach 1804–1814 stał się programem dla no­wych wnętrz Cesarstwa. Meble by­ły wielkie, ciężkie, przeładowane brązami o charakterystycznych motywach zaczerpniętych z anty­ku. Łóżka, wykonane w stylu em­pire posiadały trawersy i słupki zakończone klasycznymi urnami i wazami z brązu lub złoconego drewna. Stosowano również her­my czy kariatydy, a łoża przybrały formy łodzi (en bateau) ustawio­nej wzdłuż ściany i dekorowanej tylko z jednego boku - od strony pokoju. Łóżka zaś luksusowe, pa­radne pozostały zawsze wierne baldachimom z koroną na szczy­cie, wzorowane na łożach z pała­ców Compiegne, Malmaison, Grand i Petit Trianon. Oczywiś­cie, obok wytwórstwa tych słyn­nych pojedynczych mebli pałaco­wych rozwijał się w Paryżu prze­mysł meblarski; na przedmieściu Saint-Antoine można było kupić modne łóżko w stylu empire wy­konane najczęściej z mahoniu, z licznymi brązami złoconymi, a nawet całe komplety do pokoju sy­pialnego według rysunków np. de la Mesangere’a.

Meble - antyczne łóżka cz. II

grudzień 17th, 2007 by admin in █ Porady

Moda łóżka wprowadzonego przez Francję okresu Absolutyzmu roz­powszechniła się na dworach monarszych w wielu państwach euro­pejskich. Stamtąd też wiodły swój rodowód wspaniałe niemieckie łóżka paradne z bogatą rzeźbą i skle­pione baldachimami z tkanin na niewidocznych stelażach. Inaczej wyglądały niemieckie łóż­ka mieszczańskie. Zachowały one w czasach baroku ulubioną od re­nesansu formę z baldachimem, wspartym na spiralnie skręconych kolumienkach. Płaszczyzny drew­na ozdabiano motywami geome­trycznymi, obwiedzionymi niekie­dy listwami o falistym, tzw. ondulowanym profilu. Motyw spiralnie kręconych kolumn najczęściej wy­stępował w łóżkach hiszpańskich, wykonanych zresztą niemal w ca­łości z elementów toczonych. Meble łóżka te, zwieńczone tkanino­wym baldachimem i toczonymi sterczynkami, partie wezgłowia i przyczółka miały również złożone z kręconych spiralnie wysmukłych balasów, wzbogaconych przez alternację toczonych wisiorków drewnianych i sterczyn. Niderlandy pozostały w czasach baroku wierne swej tradycji. O wyglądzie łóżka i jego usytuowaniu w mieszkaniu zadecydował tam zapewne stosunkowo surowszy klimat. Zamiłowanie do wykłada­nia ścian boazeriami odegrało za­sadniczą rolę przy kształtowaniu formy łoża, całkowicie „wtopio­nego” w ścianę, zamykanego drzwiami, podobnie jak sąsiadujące z nim szafki. Takie „boazeryjne” wnętrze jest uwidocznione na ówczesnym sztychu ze zbiorów graficznych A. Bertarellego. Kon­tynuacją tradycji z poprzedniej epoki są również łoża typu de coin (np. z Rijksmuseum w Amsterdamie) tworzące całą ar­chitekturę narożnika pokoju, z wysoką skrzynią pościelową i bal­dachimem wspartym na jednej kolumnie. Łóżko zaś, pochodzące z domu Rubensa z 1640 r. przed­stawia typ de coin, choć w po­mieszczeniu, gdzie jest obecnie eksponowane, nie ma boazerii. Jest ono całe zabudowane, a archi­tektoniczny baldachim wspiera się na przedłużeniach ścianek wez­głowia i przyczółka. Jego dekora­cję tworzą masywne balasy z ar­kadą pod baldachimem. Łoża angielskie w czasach pano­wania królowej Anny były naj­częściej wykonywane z drogocen­nych tkanin, upiętych na niewido­cznym stelażu i składały się z kotar i lambrekinów oraz baldachimu. Z tych samych materii wykonywano kapy i poduszki oraz pokrycia mebli do siedzenia, znajdujących się w sypialni.
Ciekawą formą odznaczały się siedemnastowieczne łóżka używa­ne w pomieszczeniach skromniej­szych, tzw. en tombeau, całe tka­ninowe, z baldachimem upiętym w dość osobliwy sposób na niewido­cznym stelażu, w formie jakby spadzistego dachu, z tym, że od strony wezgłowia znajdowała się partia wyższa, zaś od strony nóg niższa. Łóżko to, zgodnie z panu­jącą modą posiadało kotary i lam­brekiny.
Wiek XVIII w dziedzinie kultury życia dworskiego przyniósł zasad­nicze zmiany. Jednak jeszcze na początku stulecia, w ostatniej fazie panowania Ludwika XIV utrzy­mywała się, a nawet narastała owa pompa, towarzysząca stale abso­lutnemu władcy. Łoże przybierało formy niezwykle okazałe, zaś bal­dachim, wyposażony w dekora­cyjne lambrekiny i kotary spięte po bokach, został „konsolowo” przyczepiony do ściany od strony wezgłowia. Łoże tego typu, zwane we Francji lii a la duchesse, wypo­sażono ponadto w wałek u wez­głowia. Dopełniały splendoru bo­gate hafty, aplikacje i naszycia zło­tymi galonami o motywach z bie­giem lat przyjmujących cechy sty­lu regencji. Całość, pełna przepy­chu i dostojeństwa, stanowiła wy­raz owej, sięgającej jeszcze antyku tradycji lit dapparat. Wkrótce po śmierci Ludwika XIV nastąpiła silna reakcja przeciwko formom życia przez niego przyjętym i tzw. grand gout ustąpił miejsca petit gout. Była to uciecz­ka od pompy i wielkości do wygo­dy i utylitaryzmu, od przepychu do udoskonalenia i lepszego do­stosowania wnętrz wraz z całym wyposażeniem do potrzeb czło­wieka. Zmieniła też swój charak­ter sypialnia - nabrała cech inty­mności i wygody. Nastąpiło zróż­nicowanie pokoi użytkowanych przez kobiety i mężczyzn. Zmieni­ła się sama skala pomieszczeń, a więc, co z tym się łączy, i wielkość mebli. Samo zaś łóżko przekształ­ciło się w konstrukcję lekką, w wie­lu wypadkach zaopatrzoną w me­chaniczne udogodnienia. W latach 1730-1740 pojawiło się łoże tzw. a la Polonaise, nazwane tak na cześć żony LudwikaXV Marii Le­szczyńskiej, która w tym czasie przerobiła swój apartament we­dług założeń ówczesnej mody. To nowe łoże przystawione było dłuż­szym bokiem do ściany i posiadało baldachim umieszczony na żelaz­nej, niewidocznej konstrukcji, zło­żonej 7. czterech prętów wygiętych w kształcie litery S. Spod balda­chimu zwisały draperie, upięte najczęściej w festony na niewido­cznym stelażu. Zarówno łóżko, o dwu lub trzech równej wysokości boczkach, jak i sam baldachim, przypominający kształtem koro­nę, były wykonane najczęściej w pozłacanym drewnie. Wszystkie wewnętrzne płaskie partie meble wyścielano miękkimi materacy­kami, krytymi tą samą tkaniną, która stanowiła zasłony balda­chimowe i kapę. Popularnym typem łoża wieku XVIII było tzw. lit d’ange lub jak je również nazywano a la Francaise, które w swej konstrukcji stało sięjakby kontynuacją formy łóżka a la duchesse z początku wieku, przekształconej jednak w duchu nowej epoki. Zostaje bowiem od­rzucona typowa pompa i majestatyczność, a na ich miejsce zjawia się większa użytkowość i dekoracyj­ność. Łóżka - z dwoma przyczół­kami, o powierzchniach wyściela­nych tapicerowanymi materacy­kami i rzeźbionymi oraz. złocony­mi krawędziami - zazwyczaj nie umieszczano na podium, choć kie­runek jego ustawienia pozostał „katafalkowy” na pokój. Balda­chim zaś, przyczepiany do ściany systemem konsolowym, w partii wezgłowia posiadał rzeźbione i złocone zwieńczenie, spod którego drapowano liczne festony. Z bo­ków baldachimu zwisały szcząt­kowe kotary, spięte po bokach przy wezgłowiu. Ponieważ typ dange przetrwał przez dwie sty­lowe epoki Ludwika XV i XVI, zarówno kształt baldachimu, jak opracowanie partii rzeźbiarskich meble antyki i rodzaj użytych tkanin uzależnione były od czasu jego powstania. W wieku XVIII istnia­ła wielka rozmaitość typów łóżek, meblowi majestatyczny charakter. W kołach bardziej konserwatyw­nych przetrwały oczywiście trady­cyjne formy łóżek, wyglądem przypominających dawne, jeszcze barokowe, z płaskimi baldachi­mami, wspartymi na czterech słupkach i zakończonymi u góry sterczynami. WDdmianą zaś lit d’ange w formie bardziej popular­nej, znanej szeroko zwłaszcza w domach mieszczańskich, było łoże zwane a la romaine, z balda­chimem kopułkowym i czterema drapowanymi firankami, łukowa­to spływającymi w festonach do czterech narożników. Używano ponadto łóżek bez bal­dachimów i wówczas zarówno wezgłowie jak i przeciwległy przy­czółek były wykonane w drewnie i wyłożone obustronnie tkaninami. Znano również łóżka, w których ściankę od strony stóp zastąpiono słupkami/Pod koniec stulecia po­jawiały się często łóżka obudowa­ne z trzech stron tapicerowanymi ściankami i gdyby nie ich znaczna głębokość, przypominałyby swym wyglądem kanapy. Często umie­szczano je we wnękach ściennych, gdzie zawieszano również kotary lub baldachim.
Od około 1630 r. i przez cały wiek XVIII i XIX używano mebla o na­zwie lit de repos (odpowiedni me­bel w Anglii nazywał się day bed), który był rodzajem ławeczki kanapki, w postaci ruchomego materacyka, umieszczonego na drew­nianym stelażu wspartym niejed­nokrotnie na wielu nóżkach, z niewysokim, zazwyczaj z jednej strony, przyczółkiem. Wszystkie prawie wspomniane ło­ża wytworzyła kulturadworu kró­lewskiego we Francji, zaś zasadni­cze ich formy zostały przejęte przez inne kraje europejskie, w kształcie dosłownym lub nieco zmienionym. W Anglii np. zacho­wało się wiele przykładów wspa­niałych łóżek baldachimowych z XVIII w., wykonanych z tkanin, choć i łoża drewniane, projektu m.in. sławnego Thomasa Chip-pendale’a, nawiązujące do form zapożyczonych ze Wschodu, są dość niezwykłe w swym kształcie. Ich baldachim bowiem, w formie chińskiej pagody, wznosi się nad całym łożem, ustawiony na czte­rech cienkich kolumienkach, zaś ścianka tworząca wezgłowie po­siada typową dla stylu tego artysty geometryczną ornamentację. W osiemnastowiecznej Polsce zna­ne były prawie wszystkie omawia­ne typy łóżek. Były one sprzętami wygodnymi i to stanowiło zasad­niczą ich cechę, w przeciwieństwie do mebli z okresu poprzedniego. Nadworny lekarz króla Jana III Sobieskiego tak bowiem określił kulturę spania w Polsce XVII w.: ,,słudzy nie znają, co łóżko, a pa­nowie wąskich tylko używają sienników” Inni potwierdzili tę opinię, stwierdzając, że „przod­kowie nie znali wytworności w spoczynku”. W XVIII w. tarczany w formie kilku desek zbitych pod siennik pozostały jedynie jako łóżka służby. Zaczęto natomiast wyrabiać wiele odmian łóżek, od tzw. sznurowych i pasowych aż do wspaniałych, szerokich, z balda­chimem czyli tzw. niebem lub podniebiem, z upiętą tkaniną tzw. pawilonem. Dół łóżka zasłonięty był płotkami. Znane było łóżko dżans, co oznaczało francuskie d’ange, natomiast łóżko saskie z żelaznym szkieletem lub drewnia­nym pawilonem należy identyfi­kować z łóżkiem zwanym we Francji a la Polonaise. W cza­sach Augusta III, w połowie stule­cia, tapczany zastąpiono łóżkami. Najdoskonalsze meble zna­lazły się na dworze królewskim Stanisława Augusta Poniatowskie­go, na zamku warszawskim, w Wi­lanowie, w Łazienkach lub wśród bogatego możnowładztwa z oto­czenia króla. Artyści francuscy J.L. Prieur i V. Louis wykonywali projekty czy to meble, czy też całej sypialni królewskiej. W czasach rewolucji francuskiej łóżka otrzymywały charakterysty­czne nazwy: lit afederation, lii u la revolution, lit palriotiąue itd., zaś zamiast narożnikowych kolumie­nek zjawiały się np. pęki rózeg liktorskich, a zasłony otrzymywały złotą frędzlę.

Meble - antyczne łóżka

grudzień 17th, 2007 by admin in █ Porady

Łoża z baldachimem przybierały nieco lżejsze formy, bardziej rzeź­biarskie, ustawione były jednak na niskim podium, dodającym meb­lowi charakteru pewnego dosto­jeństwa. Baldachim, który po­czątkowo spełniał funkcję tylko praktyczną, bywał niekiedy zawie­szany nad łożem w jednym tylko punkcie u sufitu lub przyściennie nad głową śpiącego. W czasach rozwiniętego zaś renesansu został elementem integralnie związanym z właściwym łożem, spełniając funkcję ramy dla zawieszenia zasłon. Owe „kurtyny” wykorzysty­wano do dekoracji wykonanej niekiedy techniką aplikacji czy haftu, znanego już w wiekach średnich i inspirowanego przez, fantastyczne bestiariusze impor­towane ze Wschodu. Również sa­me tkaniny przeznaczone na kota­ry do łóżek były niejednokrotnie importowane ze Wschodu, cenio­no także wenecką taftę, aksamit, brokat czy atłas. Wykonywanie haftów igłowych na kanwie dawa­ło rozległe możliwości wprowa­dzenia na owych kotarach w łożu całego bogactwa symboliki, sta­nowiącej dopełnienie tak nieodzownego wówczas ceremonia­łu. Niekiedy, w łóżkach skromniej­szych, użycie tkaniny dekoracyj­nej ograniczało się jedynie do sa­mego baldachimu, wykonanego na metalowym stelażu, podtrzymy­wanym przez cztery toczone, me­talowe kolumienki. Tak to przed­stawił Vittore Carpaccio w obrazie „Sen św. Urszuli” z weneckiej Gallerie dell’Accademia. Kolumny łoża bywały we Wło­szech w różny sposób traktowane. Niekiedy występowały w formie jakby szczątkowej i stanowiły je­dynie przedłużenie nóg w górę ja­ko element dekoracyjny, podob­nie jak wezgłowie opracowany rzeźbiarsko. Takie właśnie meble antyki można oglądać w Camera dei Pavoni w Palacco Davanzatiwe Flo­rencji. W innym pomieszczeniu tego pałacu, mianowicie w Came­ra delia Castellana di Vergi znaj­duje się natomiast łoże, którego cztery toczone w drewnie słupy podtrzymują baldachim i są po­wyżej niego zakończone rzeźbioriymi sterczynami. Renesansowe łóżka włoskie we wszystkich wariantach stanowiły wzór i inspirację dla meblarstwa innych krajów europejskich. Tak np. było we Francji, gdzie za Franciszka 1 rozpowszechniły się wraz z dworską kulturą włoską również i formy zwyczajowe wy­tworzone w Italii. Łoża francuskie z tego czasu reprezentują wariant z baldachimem (dais), ustawionym na kolumnach, początkowo wy­konanych w stiuku a l’italienne, a najczęściej w postaci kariatyd lub herm. Wie­le ciekawych przykładów łóż fran­cuskich dostarczają sztychowane projekty, wykonane przez artystę J.A. Ducerceau (1510-1584). W późnej fazie renesansu przypada­jącej na panowanie Ludwika XIII, łoża francuskie otrzymały bogate zasłony, pozwalające całkowicie wyizolować spoczywającego, zgod­nie z ówczesnym zwyczajem śpią­cego nago, nawet w zimie. Na naro­żach przy baldachimie pojawiła się dekoracja z pasmanterii zwana pommes lub pęki piór. W hiszpańskich łożach wprowa­dzono jako typowy element zdobniczy toczone balasy. Łoża nie­mieckie z tej epoki bywały z balda­chimami lub bez nich. Istniała tendencja do zabudowywania wez­głowia ścianką aż do gzymsu „nieba” czyli baldachimu. Na Północy, zwłaszcza w Niderlan­dach, często ustawiano łoże w narożu pokoju. Architektonicznie skonstruowane, zwieńczone drew­nianym baldachimem połączo­nym z boazerią osłaniającą ściany, tworzyło całość, sprawiającą wra­żenie alkowy.
W Anglii, za czasów panowania królowej Elżbiety ukształtował się typ łóżka o dość specyficznych ce­chach. Architektoniczny baldachim wspierał się od strony ściany wprost na bogato rzeźbionym wezgłowiu, natomiast od stro­ny nóg na charakterystycznych, „dzbanowatych” kolumnach, bo­gato rzeźbionych, nie związanych jednak ze skrzynią pościelową, lecz opierających się wprost na podium. Dzięki temu samo loże posiadało od strony przyczółka „dodatkowe” nogi, zaś flankujące je bogate kolumny zwiększały efekt monumentalności całego mebla. Takie właśniełoże znajduje się w Sypialni króla Zygmunta I Starego w komnatach wawel­skich. Materiały archiwalne po­chodzące z I. połowy XVI w., do­tyczące stanu ruchomości w zam­ku królewskim na Wawelu po­twierdzają wielokrotnie istnienie znacznej liczby łóżek. Wynikało to zarówno z liczebności dworu kró­lewskiego jak i częstych zjazdów dostojnych gości. W spisie zaś wyprawy ślubnej Bony znajduje się m.in. opis łoża przywiezionego do Polski wraz z całym posagiem włoskiej księżniczki. Było ono wielkie, rzeźbione i złocone, a opierało się na kolumnach. Nale­żał do niego baldachim, czyli jak go wówczas nazywano podniebie wraz z dwudziestoma trzema róż­nego rodzaju kotarami. Kompletu dopełniały cztery materace i haf­towane poduszki. Było to nieza­wodnie owo łoże, które Włosi na­zywali U letto d’apparato, wyjąt­kowo reprezentacyjne i o uroczy­stym charakterze. W Polsce znano wówczas wszystkie wspomniane typy łóżek włoskich. Miało to związek z szybkim przyswojeniem z Włoch humanistycznej kultury i określonego modelu życia czło­wieka renesansu. Oczywiście, było to zjawisko przynależne początkowo jedynie warstwie uprzywile­jowanej. Ogół bowiem nadal za­chowywał stare zwyczaje. Lud, a nawet szlachta sypiała na pros­tych, prymitywnych pryczach. —Wiodąca rola, jaką w dziedzinie tworzenia nowych form mebli, także łoża, spełniły w dobie rene­sansu Włochy, w czasach baroku przypadła Francji.

Meble antyki - antyczne łóżka - Rzym

grudzień 17th, 2007 by admin in █ Porady

Łóżka Rzymskie w swej zasadzie konstrukcyjnej niewiele odbiegały od wzorów greckich. Bywały drewniane, marmurowe i z brązu, niejednokrotnie inkrustowane m.in. kością słoniową i szylkretem. Podobna była także ich rola. Przystawienie łoża do stołu w celu ucztowania w pozycji półleżącej, wpłynęło na układ mebli w samym pomieszczeniu zwanym triclinium. Łoża otaczały wtedy kwadratowy stół z trzech stron, czwarta zaś zos­tawała wolna dla dogodnego ob­sługiwania ucztujących. Do okrąg­łych stołów, u schyłku rzeczypospolitej rzymskiej, wykonywano łoża biesiadne o łukowatym zary­sie nazywane sigma. Na jednym takim łożu lokowało się zwykle trzech biesiadników leżących uko­sem. Rzymskie łóżka przeznaczone do spania były przeważnie prze­nośne, wykonane w całości lub w części z metalu, wsparte na nogach złożonych z elementów toczo­nych, z wezgłowiem esowato wy­giętym, lub nawet dwóch wezgło­wiach umieszczonych z przeciw­ległych stron. Doceniający wygodę bogaci Rzymianie wyścielali swe łoża matera­cami wypchanymi owczą wełną, puchem gęsim lub łabędzim, uży­wali również poduszek. O wyglądzie łóż etruskich infor­mują nas dobrze zachowane te­rakotowe sarkofagi, znane ? wy­kopalisk archeologicznych. Łoża te, z niskimi, deskowatymi noga­mi, były także w całości metalowe, wraz z kratownicą, przypominają­cą współczesną elastyczną siatkę. Oczywiście posiadanie tak boga­tych łóżek było przywilejem lud/i zamożnych, stojących wysoko w hierarchii społecznej. Biedota sypiała wprost na ziemi, pod­ścielając sobie tylko skóry zwie­rzęce.
Łóżka wczesnego średniowiecza charakteryzowały się budową nie­co odmienną od znanej ze staro­żytności. Ich nogi, w formie czte­rech toczonych zwykle słupów, sięgały znacznie ponad poziom wmontowanej między nie skrzyni pościelowej, która zastąpiła do­tychczasową płaską ramę. Słupy zakończone były od góry pałkowato, boki skrzyni zdobiono zaś najczęściej motywem arkadkowym. Łóżka takie znane są wyłą­cznie z ikonografii, gdyż autenty­czne zabytki nie dochowały się do naszych czasów.
Jedyny wyjątek stanowi wykopa­lisko drewnianej, rzeźbionej ścianki z wieku XI-XII, odkrytej pod­czas prac archeologicznych na Ostrówku w Opolu, uważanej za fragment łoża i potwierdzającej całkowicie wyżej opisane cechy konstrukcyjne. Ścianka posiada dekorację, jednak nie arkadkową, lecz o charakterystycznej siatce złożonej z prostokątnych pól, dzielonych dwiema przekątnymi. Dzięki nim tworzy się dodatkowy motyw trójkątów, znany z przed­stawień łóżek bizantyjskich. Lis­twa górna pokryta jest plecionką romańską. Odkryte szczątki do­wodzą stosowania w meblarstwie doby romanizmu na naszych zie­miach form analogicznych do sto­sowanych na Zachodzie, zaś zna­leziony fragment kuli z czopem, stanowiący niezawodnie część jed­nego ze słupów łoża, dowodzi do­brej znajomości techniki tokar­skiej.
W okresie gotyku dotychczasowa forma łoża była kontynuowana i rozwijana: słupy utrzymujące skrzynię pościelową przekształciły się od dołu w cztery nogi, od góry zaś, wydłużone, zostały nakryte rodzajem drewnianego dachu lub baldachimem, niekiedy jedynie w . formie daszka przy wezgłowiu. Często przestrzeń między słupka­mi podtrzymującymi dach zapeł­niała pełna ściana wezgłowia, a od strony nóg ażurowe arkadkowanie. Płaszczyzny drewna dzielone płycinami ozdabiano w krajach północnych motywem zwojów per­gaminu lub tzw. maswerkowaniem, natomiast w rejonach przyalpejskich, aż po tereny Małopol­ski - zdobiny sprowadzały się naj­częściej do płaskich splotów roś­linnych z liści o ostrym konturze. Dach łoża, często przesklepiony, o łukowatych lub kopułkowych wy­gięciach, posiadał niekiedy rodzaj fryzu z blankami. Charakterystyczne było usytuowanie łoża we wnętrzu; zwykle w narożniku po­koju (tzw. lii de colri). Znano także łoża-alkowy, tzw. lit-elos, obu­dowane z trzech stron ściankami. Odrębny typ stanowiły łoża tzw. a la courlines, o konstrukcji całko­wicie osłoniętej tkaniną. Balda­chim, również z materii, osadzony u wezgłowia, uzupełniały zwisają­ce aż do ziemi z trzech stron kota­ry, które na dzień zasuwano w kie­runku wezgłowia, lub podpinano przy narożnikach baldachimu. Aż do późnego średniowiecza nie różnicowano nazwy courlines w rozróżnieniu kotar łoża i zasłon okiennych. Na marginesie trzeba stwierdzić, iż tak jedne jak i drugie wykonywano z takich samych tkanin: tapiserii, jedwabiów, płót­na lnianego i bawełny. Późne średniowiecze przyniosło również, poza zmianą w wyglądzie samego łoża, nowość w dziedzinie kultury życia codziennego: połą­czenie sypialni z garderobą przez obudowanie łoża skrzyniami z trzech stron, na kształt stopnia–cokołu (tzw. lello a cassone). W skrzyniach przechowywane były stroje i bielizna. Pościel w postaci wałków, poduszek i kołder oraz bogate kapy spływające niekiedy aż do ziemi, dopełniały całości. Wzrost zamożności mieszczaństwa i podniesienie rangi domu mieszczańskiego w późnym śred­niowieczu wpłynęły radykalnie m.in. na rozwój i wzbogacenie form „mebla do spania”. Łóżka ludzi biednych, jak i dawniej, od­znaczały się prostotą, budową cie­sielską z dyli, pozbawione skomp­likowanej i wyrafinowanej dekoracji. We Włoszech typ łoża (letlo) z wezgłowiem i przyczółkiem przy nogach, ale bez baldachimu, czyli tzw. cielo, otoczonego natomiast skrzyniami w formie stopnia, był w pewnym sensie spuścizną wie­ków średnich. Takie monumen­talne łoże uchodziło jednak we wczesnej fazie renesansu za najbardziej reprezentacyjne. Dowo­dzą tego licznie zachowane jego przedstawienia w malowidłach i freskach, choćby w scenie naro­dzin św. Jana Chrzciciela z bazyli­ki S. ftlaria Novella we Florencji, malowanej przez Ghirlandaia. Sy­pialnia otrzymała w tym czasie nową, wyjątkową funkcję. Poza swym zwykłym przeznaczeniem stała się komnatą w pełnym zna­czeniu reprezentacyjną, z obowią­zującym skomplikowanym cere­moniałem. Wszyscy bowiem nale­żący do dworu uczestniczyli w sypialni przy ceremonii toalety, udawaniu się na spoczynek moż-nowładcy czy monarchy, zaś samo łoże stało się sprzętem centralnym w tym pomieszczeniu. Wzrosła więc ranga tego mebla, przeista­czającego się i przybierającego co­raz to inne, wspanialsze i bardziej monumentalne kształty. Wzboga­cenie formy łoża przez wprowa­dzenie baldachimu wspartego na kolumnach stworzyło z tego meb­la antyku wręcz małą architekturę. Takie jest właśnie łoże przedstawione na fresku przez malarza włoskiego

Meble antyki - antyczne łóżka

grudzień 17th, 2007 by admin in █ Porady

Łoże, to nie tylko struktura mate­rialna określona wielkością, two­rzywem i formą. Wraz z licznymi swymi funkcjami utylitarnymi sta­ło się ono pewnym wykładnikiem kultury materialnej i praw zwycza­jowych, uwarunkowanych przez pozycję społeczną użytkownika. Każda epoka umieszczała ten me­bel w odmiennym kontekście wnę­trzowym, bardziej lub mniej skom­plikowanym, wraz z uzupełniają­cymi go akcesoriami w postaci materaców, poduszek, kołder, za­słon, kotar, baldachimów, stopni, oświetlenia wewnętrznego itp. W rozmaitych częściach świata naj­starsze formy łóżka sprowadzały się   najczęściej   do   ograniczonej przestrzeni w pieczarze z prymi­tywnym legowiskiem, często w kształcie niecki w ziemi, z kawał­kiem drewna wyłożonego piórami ptaków. Człowiek prehistoryczny używał już do spania rodzaju poduszki ze słomy obleczonej w skórę lub plecionkę, a tzw. pod­stawki pod głowę były wykonane z kawałka drewna, niejednokrotnie rzeźbione i malowane. Pierwsze, prymitywne łóżka umieszczano na poziomie podłogi, choć forma legowiska wiszącego, w rodzaju hamaka, była również znana, zwłaszcza w krajach o ciepłym klimacie. Z czasów starożytnej cywilizacji egipskiej przechowało się do naszych czasów w nekropolach wiele wytworów stolarki, m.in. łoża. Sprzęty te pochodzą nawet z wczes­nego okresu Starego Państwa, choć do najwspanialszych zalicza się okazałe łóżka Nowego Pań­stwa, z grobu faraona Tutankha-mona z ok. r. 1350 p.n.e., znajdu­jące się obecnie w Muzeum Egip­skim w Kairze. Nogi tych łóżek miały zwykle formę wspartych na klockach lwich łap, skierowanych w kierunku stóp leżącego, zaś osa­dzona na nich rama, łukowato ugięta, była wypełniona plecionką i u wezgłowia zakończona niskim, prostym, deskowatym oparciem. W łożach wcześniejszych para nóg pod wezgłowiem była wyższa śpiącego zabezpieczało przed zsu­nięciem się specjalne oparcie dla stóp. Dla zabezpieczenia w czasie snu misternych fryzur Egipcjanie używali podstawek pod głowę. Bogactwa mebla dopełniała, prócz rzeźby i polichromii inkrustacja z kości słoniowej, fajansu, srebra i złota.
Greckie łóżko, zwane kline, odzna­czało się znaczną wysokością i wymagało używania specjalnego podnóżka. Jego nogi posiadały rozmaite kształty: w epoce archa­icznej wrzecionowate, często rozszerzone ku dołowi, przyjęły następnie formę buław, zaś w epo­ce klasycznej wiążących skrzynię pościelową słupów. Ramę wykła­dano materacami i poduszkami, stosowano prześcieradła i derki, często do tego celu używano skór zwierzęcych. Łoże zdobiono de­koracją plastyczną, intarsją i in­krustacja. Oprócz łóżek do snu i wypoczyn­ku używano w Grecji łóż biesiad­nych, z wysokimi, esowatymi za­główkami (jednym lub dwoma umieszczonymi przeciwległe). Łóżka te spełniały funkcje współczes­nej kanapy.


PMP na energię słoneczną - Perfumy - tanie ulotki - frezarki - agencja modelek - Kosmetyczka Kraków - forma do muffinek - Mieszkania nad morzem - szybkie przeprowadzki bydgoszcz - Obsługa Prawna Chorzów