Wyniki szukania

Meble Antyki - Intarsja

styczeń 10th, 2008 by admin in █ Porady

Intarsja nazywamy technikę zdobniczą polegającą na wykładaniu po­wierzchni przedmiotów drewnianych innymi gatunkami drewna, prze­ważnie o odmiennym zabarwieniu, dzięki czemu na powierzchni po­wstają barwne wzory ornamentalne lub obrazy ro różnych motywach — figur geometrycznych, liści i roślin, ptaków i zwierząt, ludzi, budowli itp. Intarsję stosuje się przeważnie do zdobienia mebli stylowych, w Polsce znane są np. meble antyki kolbuszowskie zdobione intarsja. Poza tym intarsję stosuje się do zdobienia wnętrz, różnego rodzaju wy­robów pamiątkarskich, a także do wykonywania odpowiednich obrazów Intarsję dotychczas wykonuje się sposobem ręczno-mechanicznym przy użyciu noży lub pił zwanych wyrzynarkami. Read the rest of this entry »

Antyki - Przygotowanie powierzchni do poli­turowania

grudzień 13th, 2007 by admin in █ Porady

W celu usunięcia starej po­włoki politurowej należy:

  • namoczyć w spirytusie denaturo­wanym tampon z waty i położyć go na powierzchni na około 3 minuty,
  • namiękniętą powłokę usunąć szpachelką,
  • przemyć powierzchnię tampo­nem zwilżonym spirytusem,
  • wyschniętą powierzchnię delika­tnie przeszlifować zużytym drobnoziar­nistym papierem ściernym (nr 220) tak, aby nie usunąć starej patyny drewna,
  • usunąć pył i przemyć powierzch­nię tamponem lekko zwilżonym w spiry­tusie, a gdy powierzchnia wyschnie, przystąpić do nanoszenia nowej powło­ki.

Jeżeli zamierzamy wykończyć poli­turą drewno świeże, trzeba przygotować powierzchnię tak, aby była idealnie gła­dka, gdyż od tego najbardziej zależy ostateczny efekt.
Jeśli wykończenie ma być przezro­czyste, powierzchnię drewna należy wy­gładzić (wzdłuż włókien) papierem ście­rnym nr 120 i 220 i odpylić, na powierz­chnię nanieść rzadki roztwór kleju skór­nego lub kostnego, a po wyschnięciu powierzchnię przeszlifować. W ten spo­sób włókna, które podniosłyby się w czasie nakładania politury, zostaną usunięte. Można również użyć słabego (o niskiej lepkości) roztworu żelatyny z małą domieszką bieli cynkowej.
Drewno porowate traktuje się roz­tworem klejowym dwukrotnie (dwukro­tnie szlifując powierzchnię). Potem po­krywa sieje mocną, bezbarwną politurą, po wyschnięciu wygładza papierem ście­rnym nr 220 i przystępuje do właściwego politurowania.
Powierzchnię drewna przed barwie­niem należy zwilżyć taką ilością wody, jaka będzie użyta do barwienia i pozos­tawić na godzinę do wyschnięcia. Nastę­pnie powierzchnię przeszlifować i nakła­dać zaprawę. Po wybarwieniu powierz­chni mebli nakłada się tzw. zabezpieczającą warstwę politury, która chroni przed odbarwieniem drewna. Politurę można nakładać cienką warstwą kawałkiem tkaniny wełnianej zawiniętej w baweł­nianą szmatkę lub pędzlem uważając, aby nie zostawić śladów włosów. Powierzchnię pokrytą warstwą zabezpieczają­cą pozostawić na pół godziny, a następ­nie przystąpić do wypełniania porów drewna, używając jako wypełniacza spudrowanego pumeksu lub gipsu w po­łączeniu z barwnikiem (stosowany jedy­nie w Anglii). Gdy wypełniaczem jest gips należy go wcierać w powierzchnię (okrężnymi ruchami) szmatką z surowe­go płótna zwilżoną wodą (na 1 m2 powierzchni używa się około 0,5 fili­żanki gipsu i 0,5 łyżeczki barwnika). Zanim gips stwardnieje, należy usunąć jego nadmiar, a po wyschnięciu (3—4 godziny) powierzchnię przeszlifować zużytym papierem ściernym zwilżonym olejem lnianym i przetrzeć czystą szmat­ką. Następnie w celu uzyskania jedna­kowego tonu barwy drewna, po wypeł­nieniu porów gipsem, barwi się jeszcze powierzchnię. Używa się barwników czarnych lub czerwonych, zmieszanych z jedną częścią szelaku jako spoiwem i trzema częściami spirytusu. Tymi dwoma barwnikami można wykańczać prawie każde drewno. Nakłada się je tamponem lub pędzlem cienkimi warstwami.
Jeśli wypełniaczem jest pumeks, na­leży rozpylić jego niewielką ilość na powierzchnię (najlepiej przez nylonową pończochę) i wcierać go tamponem zwil­żonym politurą. Zbyt duża ilość pumek­su może spowodować tzw. przypalanie powłoki, co uwidacznia się wystąpie­niem plam. Jeśli plamy wystąpią przed naniesieniem oleju, powierzchnię należy przemyć nowym tamponem zwilżonym w spirytusie denaturowanym. Szmatkę owijającą tampon należy często zmie­niać, gdyż ułatwi to zbieranie pumeksu. Jeśli „przypalenie” jest duże, można użyć ostrego dłuta służącego do złuszczania zewnętrznej warstwy, a potem przecierać tamponem. Nie należy jed­nak używać dłuta w końcowej fazie wykończenia, tzn. jeśli olej został już nałożony. W trakcie dalszego polerowania, „przypaloną” powierzchnię trzeba przecierać częściej.
Jeśli „przypaleniu” uległa powłoka pokryta olejem, należy nałożyć go tro­chę więcej i przecierać całą powierzchnię (aż plama zniknie) okrężnymi lub ósem­kowymi ruchami, koncentrując się na miejscu przypalonym. Gdyby plama nie zniknęła, następnego dnia powierzchnię mebla należy przeszlifować papierem ściernym nr 220 powleczonym olejem, a następnie politurować.
Można wypełniać pory drewna przez wcieranie samej politury, ale jest to proces bardzo pracochłonny.

Antyki - Wykańczanie powierzchni mebli politurą kopalową i nitrocelulozową

grudzień 13th, 2007 by admin in █ Porady

Politurę kopalową przygotowuje się z 1 kg sproszkowanego kopalu manilowego rozpuszczonego w 8 1 mieszaniny 96% spirytusu i 300—500 g eteru. Roz­twór odstawia się na kilka dni, aby osiadły zanieczyszczenia, następnie filt­ruje, starając się nie zmącić mieszaniny.
Dla przygotowania politury kopalowej należy rozpuścić 0,5 kg utłuczonego jasnego kopalu manilowego w 4—6 1 spirytusu. Aby kopal szybciej uległ roz­puszczeniu, należy często wstrząsać na­czyniem, a następnie odstawić roztwór na kilka dni i zlać czystą politurę.
Politura nitrocelulozowa przygoto­wywana jest fabrycznie i często stosowa­na jest jako warstwa wykończająca la­kierową powłokę nitrocelulozową.

Antyki - Wykańczanie powierzchni mebli politurą szelakową

grudzień 13th, 2007 by admin in █ Porady

Do wykańczania powierzchni mebli używa się politury szelakowej, rzadziej kopalowej lub nitrocelulozowej.

Przygotowanie politury szelakowej. Politurę szelakową stanowi roztwór sze­laku (substancja zbliżona do żywicy, otrzymywana z wydzieliny czerwców, owadów żyjących na południowoazjatyckich figowcach) rozpuszczonego w 95—96% spirytusie denaturowanym lub winnym. Można również stosować spi­rytus metylowy i izopropylowy; szelak rozpuszcza się także w boraksie, amo­niaku, sodzie i potażu. Im spirytus moc­niejszy, tym łatwiej nim politurować, gdyż szybciej odparowuje z powierzchni zostawiając suchą powłokę szelaku. Politurę szelakową stosuje się w celu ożywienia rysunku drewna i nadania mu delikatnego połysku, a także jako ostat­nią warstwę uszlachetniającą powłokę lakierową.
W zależności od zawartości barwni­ka czerwonego wyróżnia się szelak biały i lemon (do wykańczania jasnego drew­na) oraz orange i rubin (do wykończenia drewna ciemnego). Politura z szelaku rubinowego i orange przyciemnia jasne drewno mebli, co w wielu przypadkach nie jest wskazane. W takich przypadkach, aby otrzymać jaśniejszą politurę należy ją wybielić.
Aby wy­bielić politurę należy w 60—70 1 wody gotować (aż do rozpuszczenia) 5 kg szelaku i 2 kg sody krystalicznej. Uzys­kany roztwór przecedzić (przez płótno) do drewnianej kadzi, dodać do niego przecedzoną przez płótno mieszaninę otrzymaną z 5 kg roztartego chlorku bielącego rozpuszczonego w roztworze 5-6 kg sproszkowanej sody krystalicznej w 100 1 wody; do przestudzonej zawar­tości kadzi dodać rozcieńczonego kwa­su solnego w takiej ilości, aż zacznie się wydzielać miałki szelak. Wszystko po­zostawić na trzy dni, po czym dodać stężonego kwasu solnego, dzięki które­mu zacznie się osadzać biały szelak. Szelak ten należy zebrać na grube płót­no, następnie wymyć go w zimnej wo­dzie i roztapiać w gorącej wodzie aż zmięknie i utworzy masę, która przez ugniatanie zbije się w jedwabistą ca­łość.
Inna metoda wybielania politury, jest mniej skuteczna. Do politury należy włożyć węgla drzewnego w kawałkach i postawić na kilka dni na słońcu. Nastę­pnie politurę przefiltrować przez bibułę (sączki), a gdy otrzymany płyn będzie niezupełnie bezbarwny należy go jeszcze przefiltrować przez węgiel drzewny lub bibułę filtracyjną.
W celu przygotowania politury szelakowej należy rozpuścić 0,69 kg płat­ków szelakowych w 4,55 1 spirytusu lub 1,125 kg płatków szelakowych w 4,55 1 spirytusu metylowego bądź możliwie mocnego spirytusu izopropylowego. Proponuje rozpuś­cić 120 g szelaku w 1 1 spirytusu 96%. W celu uzyskania politury rzadszej nale­ży zmieszać szelak ze spirytusem w sto­sunku 1:10, 1:12, a nawet 1:14*. Aby politura się nie psuła, można dodać do niej 10-15 g żywicy benzoesowej. Często w celu zmniejszenia kruchości powłoki zamiast żywicy benzoesowej dodaje się żywicy sandarakowej. Ogólnie jednak należy wystrzegać się domieszek żywicz­nych, gdyż osłabiają one trwałość po­litury. Politurę przygotowaną według opisanej receptury stosuje się do grun­towania.
Do wykończenia mającego nadać powłoce trwały połysk proponuje bardzo rozcieńczoną politurę lub nawet sam spirytus, a także miesza­ninę 2 części spirytusu i 1 części benzyny lub roztwór uzyskany z mieszaniny z 8 g żywicy benzoesowej i 16 g żywicy sandarakowej rozpuszczonych w 1 1 mieszaniny złożonej z 3 części spirytusu i 7 części benzyny, która ma przyspie­szyć wysychanie nakładanej powłoki.
Do ostate­cznego politurowania zamiast spirytusu i benzyny można stosować rozcień­czony kwas siarkowy (1 część kwasu na 3 części wody). Roztworem tym zwilża się lekko powłokę, posypuje bar­dzo cienką warstwą wapna wiedeń­skiego oraz poleruje powierzchnię tam­ponem dopóty, dopóki nie powróci pierwotny połysk. Tym sposobem, usuwa się z politury substan­cje powodujące jej psucie oraz olej i wilgoć.
W poradniku „Powłoki malarsko-lakiernicze” (WNT, Warszawa 1970) podane zostały stężenia roztworu poli­tury dla poszczególnych faz politurowa­nia:

  • gruntowanie — 11 -h 14%,
  • polerowanie — 8 -h 10%,
  • polerowanie ostateczne—0 -=- 8 %.

Przygotowaną politurę należy prze­chowywać w naczyniach szklanych, gdyż w blaszanych czernieje.

Meble - Odświeżanie i naprawa starych powłok

grudzień 13th, 2007 by admin in █ Porady

Przygotowanie powierzchni do odświeżania. Restaurując stare meble należy pa­miętać, że część piękna starego mebla zawarta jest w śladach jego starości i uprzedniego użytkowania. Nie trzeba więc ze starego mebla robić nowego, co się często zdarza, jeśli restaurator amator uważa, że stara powłoka wykoń­czeniowa musi być koniecznie usunięta i położona nowa. Jeżeli oryginalna po­włoka jest gładka, dobrze przylegająca do podłoża i nie ma ubytków, nie należy jej usuwać.
Stare wykończenia często tracą po­łysk, żółkną i w wyniku nagromadzenia się brudu w czasie długotrwałego użyt­kowania stają się brudnobrązowe. Wy­kończenia polituro we i werniksowe męt­nieją w warunkach zbyt dużej wilgotno­ści, natomiast w zbyt małej wilgotności pękają. Ponadto, powłoki mogą być przypadkowo zabarwione kwasem czy atramentem, mogą występować na nich białe plamy wywołane stawianiem gorą­cych naczyń, działaniem wody lub al­koholu. Niekiedy uszkodzenia te można usunąć, a gdy jest to niemożliwe należy zdjąć całą powłokę i wykończyć powie­rzchnię od nowa tym samym materia­łem wykończeniowym. Często wystar­czy położyć na powłokę jedną warstwę tego samego materiału wykończeniowe­go, który był oryginalnie użyty. Naj­pierw jednak trzeba usunąć z powłoki wszelkie woski znajdujące się w pastach używanych do konserwacji powierzch­ni. W tym celu należy powierzchnie woskowane przetrzeć czystą szmatką zwilżoną terpentyną, powierzchnie poli-turowane przemyć terpentyną, a później benzyną lub tylko benzyną, a powierz­chnie pokryte lakierami lub emaliami syntetycznymi przetrzeć szmatką zwil­żoną wodnym roztworem sody (2 czu­bate łyżki stołowe sody na 4 1 gorącej wody). Zmyte powierzchnie należy przemyć czystą wodą i osuszyć suchą szmatką. Powierzchnie okleinowane muszą być traktowane szybko i każda z nich oddzielnie, aby gorący roztwór nie odkleił okleiny. Kiedy mebel wy­schnie, powierzchnię należy delikatnie oszlifować i pokryć oryginalnie użytym materiałem wykańczającym.

Odświeżanie powłok mebli zmatowiałych i wyblakłych. Powierzchnie mebli wykończone politurą szelakową mogą być regenero­wane mieszaniną składającą się z 2 czę­ści oleju parafinowego i 1 części politury z białego szelaku. Mieszaninę należy wcierać w kierunku przebiegu włókien szmatką (w przypadkach niewielkich zniszczeń) lub wełną stalową 3/0, a na­stępnie wytrzeć powierzchnię do sucha czystą szmatką.
Zmatowiałe lub zmętniałe powierzch­nie wykończone werniksem traktuje się mieszaniną surowego oleju lnianego i terpentyny w stosunku 1:1, używając do tego celu gęsto tkanej szmatki o twar­dej teksturze. Powierzchnie rzeźbione antycznych mebli czyści się za­równo środkami wyżej wymienionymi, jak i preparatami znajdującymi się w handlu, za pomocą małej szczoteczki lub twardego pędzla. Powierzchnie te suszy się szmatką nawiniętą na cienki patyk (aby dostać się do trudno dostęp­nych miejsc). Po oczyszczeniu powłoki pokrywa się ją pastą woskową.
Usuwanie plam z powłok lakiero­wych. Poniżej zostaną podane metody usuwania plam środkami łagodnymi aż do najbardziej agresywnych (silnie dzia­łających)

  • Plamę przetrzeć ściereczką lub wełną drzewną umoczoną w oleju o niskiej lepkości (może to być olej do maszyn do szycia, olej cytrynowy, parafinowy, z oliwek lub świeży olej lniany), a następnie wcierać go wzdłuż włókien drze­wnych i osuszyć powierzchnię miękką szmatką. Umoczyć palec w oleju o niskiej lepkości, potem w soli stołowej i wcierać tę mieszaninę aż do momentu zlikwido­wania plamy. Zmoczyć szmatkę w czystej wodzie, wycisnąć i zwilżyć słabym roztworem amoniaku. Delikatnie i na moment do­tknąć plamy, a następnie wyszorować ją inną suchą szmatką. Metoda jest dobra szczególnie, jeśli mamy do czynienia z wykończeniami werniksowymi; stoso­wanie jej wymaga jednak doświadcze­nia.
  • Plamę wyszorować nałożonym na szmatkę łupkiem polerskim i niewielką ilością oleju o małej lepkości. Postępo­wać jak w metodzie pierwszej.
  • Wyszczotkować plamę (gęstą) pastą przygotowaną ze sproszkowanego pu­meksu i oleju używając szmatki podob­nie jak w metodzie pierwszej. Również i ta metoda jest wskazana przy wykoń­czeniach werniksowych.

Jeśli plamy nie udało się zlikwido­wać jednym z wyżej opisanych sposo­bów, trzeba usunąć fragment zniszczo­nej powłoki, a nastąpnie ją uzupełnić.
Usuwanie rys. Drobne rysy powierz­chniowe usuwa się polerując powierzch­nie środkiem czyszczącym powłokę z domieszką barwnika. Dobór środka zależy od rodzaju wykończenia. Powierzchnie mebli wykończone olejem poleruje się wzdłuż włókien wełną drze­wną zwilżoną rzadkim olejem mineral­nym, pokostem lub olejem parafino­wym. Powierzchnie mebli wykończone politurą szelakową przeciera się rzadką politurą lub spirytusem denaturowanym w celu zmiękczenia wierzchniej warstwy i wy­równania rys. Powierzchnie mebli wykończone wernik­sem przeciera się szmatką zwilżoną w ter­pentynie.

W przypadku miejscowych uszko­dzeń powłoki, np. spękań czy głębszych porysowań, wykonuje się tzw. zaprawkowanie. Polega ono na malowaniu oryginalnym wyrobem lakierowym uszkodzonych fragmentów o stosunko­wo niewielkiej powierzchni, szlifowaniu i polerowaniu.

Meble - Barwienie drewna na kolor mahoniu, palisandru i hebanu

grudzień 13th, 2007 by admin in █ Porady

Do barwienia drew­na mebli na kolor mahoniu najlepsze jest drewno czereśni, olchy, brzozy, wiązu oraz buka i jesionu. Na szczególną uwagę zasługuje po­wszechnie stosowany „Brunat Bismar-ka” (zaprawa mahoniowa). Brunat Bismarcka obejmuje swą na­zwą brunaty zasadowe i tłuszczowe. Brunaty zasadowe barwią drewno mebli na kolor mahoniowy, są rozpuszczalne w wodzie i alkoholu, lecz mało odporne na działanie światła. Brunaty tłuszczowe są rozpuszczal­ne w alkoholu i znalazły szerokie za­stosowanie przy produkcji past i zapraw do drewna.
Aby zabarwić drewno na mahoń, należy w wodzie z dodatkiem ałunu wygotować trociny, wióry lub skrawki okleiny mahoniowej i gorący wywar nanosić na drewno. Można również na powierzchnię drewna nanieść wodny roztwór nadmanganianu potasu (50 g nadmanganianu potasu na 1l wody). Po wyschnięciu powierzchnię drewna politurować, dodając do politury barwni­ków anilinowych, — czerwonego i żół­tego w równych ilościach oraz brunat­nego trochę więcej aniżeli żółtego i czer­wonego łącznie. Czereśnię, olchę i brzozę można ró­wnież barwić zaprawiając uprzednio wygładzoną powierzchnię rozcieńczo­nym kwasem azotowym. Po wyschnię­ciu powierzchni wygładzić ją pumeksem nasyconym olejem i politurować (politurą z niewielką ilością wyciągu z orselii). Drewno bukowe mebli można barwić za­prawiając powierzchnię mieszaniną utworzoną z rozpuszczenia 56 g smo­czej krwi* w 1,13 1 spirytusu winnego (butelkę z mieszaniną przechowywać w ciepłym miejscu, regularnie nią wstrząsając).

Do barwienia drewna mebli na palisander najbardziej nadaje się orzech pasiasty, chociaż sosna i jodła także dobrze imitu­ją palisander. 300 g wody należy rozpuścić 50 g dwuchromianu potasu i nanieść na dre­wno. Podobnie jak w przypadku bar­wienia drewna na mahoń, po wyschnię­ciu powierzchnię drewna należy wygła­dzić pumeksem nasyconym olejem, a do politury dodać trochę barwników anili­nowych: czerwonego, żółtego i fioleto­wego. Drewno bukowe należy zaprawiać roztworem szkarłatu anilinowego, do­dając do politury dobrze roztartej koszenili.

Do imitacji hebanu należy używać drewna o małych porach, dużej gęstości i niewidocznych słojach rocznych (dos­konała do tego celu jest grusza). Po zaprawieniu drewna mebli na czarno można wykorzystać jeszcze czerń anilinową, na przykład nigrozynę, którą dodaje się do politury. Najpiękniejszą imitację hebanu sta­nowi drewno wygotowane w kleju ry­bim, a następnie w wywarze z kory dębowej, a potem zaprawione zaprawą żelazową.